Rewolucja w dźwięku 3D?

Wszyscy jesteśmy bombardowani reklamami telewizyjnym o kolejnej rewolucji w świecie telewizji. Zwiększające się rozdzielczości telewizorów, hasła 4K i 8K, nowy format HDR. Haseł jest tak wiele, że łatwo się pogubić. A jedyne co wiemy, to fakt, że świat telewizorów dynamicznie się zmienia i nie jesteśmy już na czasie.

Kino to jednak nie tylko obraz, ale i dźwięk. Czy dźwięk też przechodzi rewolucję? Czy też to jedynie hasła marketingowe stworzone na potrzeby sprzedażowe?

O ile w dziedzinie obrazu faktycznie dochodziło do zmian i możemy mówić o ewolucji o tyle świat dźwięku przez wiele lat stał w miejscu. Badania faktycznie miały miejsce od początku 2000 roku, jednak dopiero w 2012 po raz pierwszy zaprezentowano nowy, rewolucyjny system nagłośnienia immersyjnego o nazwie Auro-3D. Z czasem do wyścigu dźwięku 3D przystąpiły 2 kolejnych graczy z systemami Dolby Atmos oraz DTS:X. Z racji na olbrzymią promocję, wsparcie oraz zaangażowanie na lidera wyrasta Dolby Atmos, którego ścieżki immersyjne znajdziemy już na większości filmów wydanych na Blu-ray i dyskach 4K UHD.

Idea wszystkich systemów dźwięku 3D sprowadza się do rozbudowy systemów 5.1 i 7.1 o taką ilość głośników, która sprawi, że widz poczuje się, że dźwięk dochodzi do niego ze wszystkich stron. Aby to było możliwe twórcy systemów pokusili się o instalację głośników powyżej linii uszu oraz nad głowami widzów.

Siedząc w kinie domowym powinniśmy być otoczeni głośnikami zarówno po bokach jak i nad naszą głową. Systemy pozwalają na montaż od 11 aż do 30 głośników w zależności od wybranego sposobu nagłośnienia, budżetu, wielkości salki kinowej oraz posiadanego sprzętu.

Każdy z twórców systemów publikuje swoje broszury informacyjne w których określa minimalne wymagania do prawidłowego działania swojego systemu. Materiały te zawierają szereg danych dotyczących parametrów technicznych głośników, miejsca ich montażu, kąta pochylenia oraz innych. W efekcie zmuszeni jesteśmy do przestudiowania materiałów dostarczonych przez Dolby Atmos, DTS:X i Auro-3D aby poznać ich zamysł. Co gorsze, każdy z tych twórców nieco inaczej definiuje swój pomysł na dźwięk 3D. To uniemożliwia stworzenie jednej, wzorcowej konfiguracji, która byłaby spójna z zamysłem tych 3 formatów.

Czy zatem powinniśmy się cieszyć, że zyskaliśmy nowe formaty dźwięku immersyjnego? Na pewno tak, ponieważ efekt jaki oferują stanowi nowy krok w dziedzinie domowej rozrywki. Dźwięk od zawsze towarzyszył obrazowi, a teraz nadaje nowej bardziej namacalnej rzeczywistości.

red. Adam Bielan / zasób Artelis.pl

Adam Bysiek

Niegdyś procowałem na antenie Rock Radia grupy Agora S.A. Ten magazyn prowadzę sukcesywnie od 2 lat. Głos marki Top Secret. Zapraszam Cię do posłuchania naszych audycji dostępnych w aplikacjach Spotify i iTunes. Pochodzę spod Krakowa, przez dwa lata mieszkałem w Warszawie, przez prawie pół roku na greckiej wyspie Rhodes, a aktualnie od 3 lat w Poznaniu. Miłośnik dobrej i smacznej kuchni, kocham podróże oraz nie wyobrażam sobie lata bez festiwali EDM. Dziennikarstwo to moja największa pasja w życiu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *